Jak uzyskać pozwolenie o pracę i dlaczego warto się o nie starać?

Jak starać się o pozwolenie o pobyt i pracę? Jest to jedno z największych wyzwań, którym musimy stawić czoła, kiedy przeprowadzamy się do innego kraju. Jak to wygląda w Polsce i na Pomorzu? Jakie najczęściej pojawiają się z tym problemy i jak sobie z nimi radzić? Rozmawiamy z Marcinem Grzegorym, zastępcą dyrektora w Invest in Pomerania. 

 

Live more. Pomerania: Polska, a szczególnie województwo pomorskie stały się w ostatnich latach atrakcyjnym miejscem imigracji zarobkowej. W naszym regionie najbardziej doceniana jest wysoka jakość życia, niskie około 2,5-procentowe bezrobocie w Trójmieście, rozwijający się rynek pracy i rosnące płace. Jak duża jest skala imigracji?

Marcin Grzegory: W województwie pomorskim średnio każdego miesiąca pracodawcy składają do urzędów pracy średnio 11 tys. oświadczeń o powierzeniu wykonywania pracy obywatelom zza wschodniej granicy, to bardzo dużo, a nic nie wskazuje na to, że ich liczba miałaby maleć, wręcz przeciwnie. Obecnie około 90% wydawanych pozwoleń to pozwolenia dla obywateli Ukrainy. Ten gwałtowny wzrost zainteresowania spowodował, że czas oczekiwania na niektóre z pozwoleń jest znacznie wydłużony. Jednak kiedy już uzyskamy pozwolenie na pracę i pobyt, możemy przebywać w Polsce i korzystać z tutejszego rynku pracy, a ten naprawdę rozwija się błyskawicznie i oferuje spore możliwości rozwoju.

Czy obywatele Unii Europejskiej mają łatwiej?

– Tak i to znacznie łatwiej, obywatele UE, EOG i Szwajcarii mogą przebywać i pracować przez 3 miesiące bez specjalnych zezwoleń, a po tym czasie wystarczy, że zarejestrują swój pobyt w Urzędzie Wojewódzkim. Sam proces jest stosunkowo łatwy i nie trwa zbyt długo. Niestety wobec obywateli innych państw procedury wciąż są bardziej skomplikowane.

Jaki jest więc pierwszy krok dla obcokrajowca spoza Unii Europejskiej?

– Przede wszystkim musi zadbać o legalność swojego pobytu, musi mieć odpowiednie dokumenty jak paszport czy wiza. Następnie konieczne jest podjęcie decyzji, o jakie pozwolenie będzie się starać. Najpopularniejsze jest pozwolenie na pobyt i pracę, które pozwala „załatwić” dwie sprawy jednocześnie, jednak powoduje to tym samym najdłuższe kolejki w urzędzie i najdłuższy czas oczekiwania. Warto więc poszukać innych dróg np. osobno postarać się o pozwolenie na pobyt, znaleźć pracę i poprosić pracodawcę o złożenie wniosku o pozwolenie na pracę w naszym imieniu, tu kolejki są krótsze. Łatwiejszą procedurę mają również osoby, które studiowały w Polsce lub te, które mają Kartę Polaka. Każdorazowo warto zastanowić się, czy nie możemy postarać się o którąś z tych opcji. Jeśli staramy się o pozwolenie na pobyt, nie kombinujmy, wybierzmy jeden powód, np. albo praca, albo studia. Jeśli wybierzemy obydwa, zanim otrzymamy pozwolenie, obydwa te powody będziemy musieli odpowiednio umotywować. A too przedłuża proces. I najważniejsze – jak zdecydujemy się na określone pozwolenie ze wszystkich sił zadbajmy o prawidłowe uzupełnienie dokumentów i dostarczenie ich kompletu. Wtedy nasza sprawa potoczy się najszybciej.

Co sprawia najwięcej problemów?

– Najtrudniejsze jest to, że całą dokumentację należy złożyć w języku polskim. Wszystkie materiały dostępne są na stronach internetowych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej < https://www.mpips.gov.pl/praca/zatrudnienie-cudzoziemcow/ > oraz Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku < https://uwgdansk.bip.gov.pl/wsoic/oddzialy-wsoic/oddzial-ds-cudzoziemcow/ >. Są one tam dokładnie opisane, jednak głównie w języku polskim i to w urzędowy sposób. Dlatego też warto mieć do pomocy kogoś polskojęzycznego np. pracodawcę.

Na co jeszcze warto zwracać uwagę?

– Proces otrzymywania pozwoleń zajmuje trochę czasu, dlatego też warto zadbać, aby wszystkie składane przez nas dokumenty miały możliwie najdłuższy termin ważności. Dzięki temu, kiedy przyjdzie nasza kolej w urzędzie nie zostaniemy odesłani z kwitkiem przez nieważne dokumenty. Nie wszyscy dbają o to, żeby dostarczyć aktualne zdjęcia, a na to niestety również zwraca się uwagę. Przecież nie chcemy czekać 3 miesiące na spotkanie w urzędzie tylko po to, żeby dowiedzieć się, że dostarczone przez nas zdjęcia nie mogą zostać przyjęte, bo jesteśmy do siebie niepodobni! To drobne sprawy, ale warto ich przypilnować.

Ile może potrwać cały proces?

– Przy sprawnej procedurze i prawidłowym uzupełnianiu dokumentów może potrwać nawet 5-6 miesięcy.

Czemu tak długo?

– Warto wiedzieć, że samo to, że złożyliśmy dokumenty wcale nie oznacza, że od razu są one rozpatrywane. W urzędzie jest wiele spraw, a urzędników wciąż zbyt mało, żeby mogli oni zajmować się wszystkimi sprawami na bieżąco. Kolejkę blokują często ci, którzy złożyli niekompletne albo błędne wnioski, a urzędnik musi przyjąć każdy składany wniosek, każdy, nawet ten niekompletny. Dodatkowo zadaniem urzędu jest wychwytywanie osób, które potencjalnie w przyszłości mogłyby zagrażać bezpieczeństwu Polski, dlatego też każdy składający wniosek musi zostać zaopiniowany przez Policję, Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Straż Graniczną. A to też trwa.

Czy po złożeniu wniosku jesteśmy informowani, o tym co się z nim dzieje?

– Na ten moment niestety nie, prace nad systemem informatycznym wciąż trwają. Przed umówionym spotkaniem w urzędzie, na którym możemy porozmawiać z urzędnikiem na temat naszego podania, wniosek jest przeglądany, a urzędnicy często dzwonią, żeby poinformować o ewentualnych błędach czy brakach. Niestety dzwonią w godzinach pracy, więc obcokrajowcy często nie odbierają. Jeśli nie uda się dodzwonić wysyłają powiadomienie na adres dostępny we wniosku i tu niestety też jest problem, bo przecież może się zdarzyć, że obcokrajowiec w danym miejscu już dawno nie mieszka… W takim wypadku dopiero na spotkaniu z urzędnikiem dowiemy się, czemu nie otrzymaliśmy jeszcze pozwolenia i co musimy uzupełnić, a czas płynie…

Czy obcokrajowiec może szukać gdzieś pomocy w przejściu przez procedurę?

– W Trójmieście istnieje kilka firm komercyjnych w tym również agencje pośrednictwa pracy, które pomagają w zebraniu i uzupełnieniu dokumentacji. Nieodpłatnie pomaga Centrum Wsparcia Imigrantów i Imigrantek, a ostatnio w Gdańskim Urzędzie Pracy został również otwarty Punkt Pomocy Cudzoziemcom. Jeśli znany nam (Invest in Pomerania) pracodawca ma problem z uzyskaniem pozwolenia dla swojego kluczowego pracownika, również i ja kontaktuję się z Urzędem Wojewódzkim i staram dowiedzieć się, co dzieje się z konkretną sprawą.

Dziękujemy za rozmowę.

Jeśli proces otrzymywania pozwolenia o pracę jeszcze przed Tobą, zajrzyj do naszego poradnika o pozwoleniach i sprawdź, które z nich będzie dla Ciebie najlepsze: Jak tu się pracuje? Pozwolenia na pracę.

ciekawe artykuły

Dowiedz się więcej o gdyńskiej „dol...

W Trójmieście od lat robi się wiele, by stawało się ośrodkiem innowacji.  Swoje siedziby... (więcej).

Nawet najsilniejsze marki muszą się na...

Silna i bardzo rozpoznawalna marka może, ale wcale nie musi pomagać w przyciąganiu najlepszych... (więcej).

Nieruchomości w Gdańsku to szansa na s...

Gdańsk przyciąga ciekawą ofertą rozrywkową i kulturalną, a piękna architektura i bliskość morza stwarzają... (więcej).

Firma idealna? Pełna kobiet i obcokrajo...

Zespół złożony z samych mężczyzn ma gorsze „osiągi”, niż ten, w którym pracują także... (więcej).