Kwatery studenckie w czasie COVID-19

Nowy rok akademicki zbliża się wielkimi krokami. Ten sezon różni się jednak od poprzednich przez koronawirusa, którego epidemia wpływa na funkcjonowanie studentów już od miesięcy. Jak wygląda obecnie rynek mieszkań na wynajem? Co się zmieniło? Czy warto w ogóle szukać stancji? Jeśli tak, to czy ceny spadły? I w końcu, co z akademikami?

Przygotuj się na podjęcie decyzji

Rektorzy uczelni dostali wolną rękę na podjęcie decyzję jaka forma nauczania będzie obowiązywała na poszczególnych pomorskich uczelniach od października. Większość zdecydowała się na nauczanie hybrydowe, łączące naukę zdalną i zajęcia tradycyjne. Te drugie będą organizowane jednak przede wszystkim dla studentów zaczynających oraz kończących przygodę ze studiami. Dodatkowo, trzeba się liczyć z tym, że jeśli statystyki wykażą wzrost zachorowań, szkoły wyższe mogą przejść na pełne nauczanie online. Znaczy to mnie więcej tyle, że mało który student nie zastanawia się czy rzeczywiście warto inwestować w najem, skoro w murach uczelni być może nie będzie trzeba się nawet w najbliższej przyszłości pojawić.

Czy praca się opłaca?

Wielu studentów do tej pory dorabiających na część etatu tak, aby móc się utrzymać, straciła możliwość takiego zatrudnienia albo jego opcje zostały mocno ograniczone przez wymogi sanitarne i cięcia. Nieprzewidywalność sytuacji sprawia, że firmy boją się też zatrudniać nowych pracowników. W efekcie absolwenci szkół średnich, którzy tego lata podejmowali decyzję o wyborze uczelni, rzadziej decydowali się na przeprowadzkę do dużych miast właśnie z powodu problemów ze znalezieniem pracy, również tej dorywczej oraz wysokich cen zakwaterowania.

Wynajem 'Last minute'?

Obecny rok jest inny także przez przesunięcie w czasie. Studenci zwykle zaczynali szukać stancji w środku lipca. Teraz jednak znaczna ich część się wstrzymała, nie znając postanowień uczelni, które określiły sposób nauczania w nowym roku dopiero na przełomie sierpnia i września. Oznacza to tyle, że ten, kto ostatecznie szuka miejsca do zamieszkania na najbliższe miesiące, w tym roku robi to najprawdopodobniej w ostatnim momencie. Sprawdźmy dostępne opcje.

A może tak własne m1?

Wśród studentów, szczęśliwców posiadających własne cztery ściany wielu nie ma. Oblicza się, że stanowią około 15% ogółu. Jeśli chcesz dołączyć do tej grupy zastanawiając się nad kupnem i licząc na spore obniżki na trójmiejskim rynku w związku z pandemią, może Cię czekać rozczarowanie. Ceny spadły raczej symbolicznie, ale można trafić na okazje i promocje. Za to już na rynku wtórnym łatwiej można coś wynegocjować. Niestety chwilowo trudniej także o kredyt.

Wybierz swój standard

Rozważasz wynajem? Ten wybór może być ryzykowny przez trudną do przewidzenia sytuację epidemiologiczną i ustalenia uczelni. Dobra wiadomość jest taka, że ceny mieszkań na wynajem spadły, również poprzez właścicieli do tej pory decydujących się na najem krótkoterminowy, z którego zrezygnowali szukając chętnych na dłużej. Nie ma też konieczności szukania mieszkania w bezpośrednim sąsiedztwie uniwersytetu, co pozwala na większy wybór. Ceny wynajmu kawalerki w Trójmieście zaczynają się od 900 zł, ale zdarzają się też bardziej atrakcyjne oferty. Za to, jeśli liczysz na większy metraż z ogródkiem, bo Tobie i współlokatorom marzą się grille i trochę zieleni na co dzień albo większy balkon lub taras, ceny wynajmu takich nieruchomości mogą zdziwić, bo ich wartość poszybowała w górę.

Co sie dzieje w akademiku...

Na tych, którzy chcą możliwie ograniczyć koszty utrzymania decydując się na akademik czekają ograniczenia. Aby spełniać zalecenia Głównego Inspektoratu Sanitarnego studenci powinni mieszkać oddzielnie, choć nie dotyczy to osób w związkach ani rodzin. Jeśli uczelnie się do tego zastosują, ubędzie miejsc, a ceny mogą wzrosnąć. Poza tym, nawet mimo wcześnie złożonego wniosku i spełniania dawnych kryteriów, nie ma pewności, że otrzyma się pokój. I tak na przykład zapisy dla studentów Uniwersytetu Gdańskiego są obecnie przyjmowane od wszystkich, ale miejsca dostaną na razie studenci pierwszego roku oraz cudzoziemcy. Jeśli sytuacja z pandemią na to pozwoli, reszta chętnych będzie mogła zamieszkać w akademikach w późniejszym terminie. Z kolei akademiki Politechniki Gdańskiej będą otwarte, ale obejmą je podwyższone wymogi bezpieczeństwa. Przed zamieszkaniem trzeba będzie złożyć oświadczenie o stanie zdrowia. W przypadku akademików obu uczelni, ogranicza się także wizyty z zewnątrz. Gdański Uniwersytet Medyczny zapowiedział, że nie zamierza zmniejszyć ilości miejsc w akademikach, chociaż zaleca, aby studenci decydowali się w tym roku na wynajem.

Rok 2020, stojący pod znakiem pandemii, stawia przed nami wszystkimi spore wyzwania. Studenci szukający zakwaterowania nie są wyjątkiem. Zmiany mogą być niekorzystne, np. trudności z otrzymaniem miejsca w akademiku czy rygor sanitarny, ale niektóre są także pozytywne, jak choćby obniżka cen mieszkań na wynajem czy ich szerszy wybór bez konieczności decydowania się na lokum blisko uczelni.

ciekawe artykuły

Morsowanie sposobem na odporność!

Rozpoczęła się jesień, a wraz z nią przyszło ochłodzenie, nieco mniej słoneczna, zmienna pogoda... (więcej).

Biznesowe inspiracje w Pomorskiem

Ostatnie miesiące pokazały nam jak szybko nasze życie może ulec zmianie. Biznesy, które, jak... (więcej).

Dowiedz się gdzie warto wynająć mieszkanie w Trójmieście!

Trójmiejski mieszkaniowy zawrót głowy. Marzy Ci się mieszkanie w popularnym Wrzeszczu na jednym z... (więcej).

COVID a nowy rok akademicki na Pomorzu

COVID-19 już od wielu miesięcy daje nam się we znaki i wszystko wskazuje na... (więcej).